Aktualności

04 maj 2011 09:29

"Kuchenne rewolucje" w Bystrzycy Kłodzkiej

"Kuchenne rewolucje" w Bystrzycy Kłodzkiej

Nazwa "Darjan Brydż"? Coż, to i tak najmniejszy z problemów restauracji w Bystrzycy Kłodzkiej. Lokal, który już o piątej popołudniu jest zamknięty na głucho, wystrojem przypomina bardziej stołówkę szkolną niż zadymioną salę do brydża.

Darjan Brydż mógłby przygotowywać ekwipunek dla kosmonautów. Zupy z proszku, sosy z proszku, a nawet... wołowina z proszku. Jest tylko jeden problem, takie menu grozi kosmiczną... niestrawnością!

Magda Gessler zaprowadziła "niemiecki ład". Powróciła do korzeni tego miejsca, do jego historii. Tak powstał mix smaków czeskich, śląskich, niemieckich i polskich. Niegdyś, w przedwojennych czasach, była to restauracja Groenebaum, czyli Zielone Drzewo i do takiej nazwy powróciła Magda Gesller. Po zmianach w lokalu pojawiła się drewniana boazeria, ładne zasłony, obrusy i eleganckie lampy. To znacznie ociepliło jego wygląd. Magda zarządziła też zmiany w kuchni. W menu pojawiła się pieczona golonki na kwaszonej kapuście, szara kiełbasa i pstrąg z wody. Rewolucja się udala.

Zapraszamy do oglądania porgramu.

 
Powrót